| |
2.01.2006
Jest głębokie braterstwo między samotnymi w nocy. |
| |
3.01.2006
Odstawiam do łazienki oleandry (cztery), gdy nocą mrozy - a na nowy rok zakwitł różowy. Zwiastuje słoneczne lato? Daj mu Boże zdrowie. Mieszkam z dwoma paniami; córka w 20-tym roku życia, i sublokatorką dwa razy starszą Api. Dziwię się, że się nie dziwią. A oleander pachnie aż po Sobieszczany!
Podziwiałem w TV Putina jeszcze raz! Dziwisz się? patrz jak maszeruje na inaugurację prezydentury. Po wytwornym dywanie, lewa ręka się macha miarowo - a prawa nie! ona przywiera do uda. Żartowałem, że prawa dłoń trzyma rewolwer, niewidoczny! Ilekroć w ostatnich latach widziałem Putina w marszu - zawsze prawa dłoń przy udzie. Niby taki karateka, na luzie, a przecie skurczony jołop.
Odkąd zauważyłem - stałem się wyczulony na gest. Dzisiaj, raz jedyny, w marszu Putina sportowym czyli biegu - zobaczyłem jego prawą dłoń jak się odczepia od uda - rozwiera palce - zaciska się w pięść. Jak bozię kocham.
Dochodzi trzecia nocą, przed paroma godzinami nastawiłem budzik na piątą rano, bo tyle zajęć, a Vero mam zbudzić o wpół do siódmej - odnawia maluje swój pokój i ma tyle zajęć - więc po co leję wodę? Owinę się w skarpetkę snu na wieczne dwie godziny. |
| |
|
5.01.2006
Gdybym wiedział, która godzina, jaki dzień albo rok - czy by Ci to pomogło? Jaka to skrzydlata epoka ludzi ponosi po świecie - od narodzin przez śmierci, dookoła wojtek. Otwierają się bramy niebieskie, puzony brzmią, pierwiosnki kwitną. jeśli nie masz w sobie pokoju - zejdź z tej strony, nic tu po tobie!
Okay, nie zadomowiłem tego domu na wzgórzu, ale chodziłem między myślami do łąki. Zawsze przyjazna druhna zieleni i słońca! Owszem, osrałem okno nocy, tajemnicą przemiękły skarpetki. Ach, wzruszam tym nikogo!
Wznosi się gdzieś przed horyzontem fala emocji zrozumeń pojmowań, zmiecie nas z powierzchni jak milion innych w tym świecie dzisiaj. Niczym się nie przejmuję. CHORY NA ALLELUJA! A jakże Ci to zapodać? |
| |
6.01.2006
CHORY NA ALLELUJA, w twym języku to znaczy - ma świra! Więc melduję ci zgodnie, w stanie nieświadomości, pękły mi na kolanie spodnie. Robocze te niebieskie - mimo, że się nie trudzę.
Ciekawe, że w miejscach żyłem, a nie rozpoznawałem, że żyję. Jaka szkoda! Niemłoda ona!
Oda do młodości, cy-co?
Patrzę, widzę, dzielę się z Tobą. Ten ludzki świat, straszne wojny i polityki, wodzów, którzy zmierzają do piekła, trzęsienia ziemi i zmiany klimatu, zachłanność tych, którzy mają i beznadzieję ubogich. Wszystko to tajemnica.
Spełnienie na codzień. Tajemnicą jest czas i co pojawia się w czasie, w górze i w dole, z południa, zachodu, północy i wschodu, z wymiarów niepostrzegalnych. Tajemnica jest samoświetlna. Zrobiona ze światła, pełna - niespełniona. Dla zauroczenia i spełnienia, dla piosenki i sarenki - czysta jest ona.
Pokochałbym Cię - gdybym wiedział, co kocham. |
| |
|
7.01.2006
Do kogo robi miny błazen na pustyni? Trzymaj się, łbie zakuty. Albo - puść się! |
07.01.2006 czas 15:43:03
Imię:
ANNA
Treść przekazu:
Nie moglam odejsc, tak bardzo ciesze sie, ze tu zupelnie przypadkiem trafilam, choc moze nie przypadkiem /wybralam w wyszukiwarce landscape i ten link - fraktale, ktore od jakiegos czasu byly w moim umysle/.. i ten LOT do swiatla!! przypomnial mi moja droge /?/ do BYCIA /mama opowiadala mi, gdy bylam w szkole podstawowej, ze .. ale to smutne..nie dalam sie "wygonic" -JESTEM ! Anna PS. Bede tu zagladac i wczytywac sie.. jak glodna..
|
| |
09.01.2006 czas 17:43:22
Imię:
Bella S
Treść przekazu:
Witaj, czesto sie zastanawialam co sie z Toba stalo. Ktos mowil, ze wyjechales z Polski i to bylo jedyne logiczne tlumaczenie dlaczego tak zniknales bez sladu. Nie wiem czy mnie pamietasz, bylismy na filozofii na UW. teraz filozofie studiuje moja corka. Moj maz tez jest filozofem z wyksztalcenia i nawet pracowal u nas na WYdziale przez jakis czas. Ja najpierw pracowalam w redkacji BKF w PWN, teraz pracuje w miesieczniku o problematyce zydowskiej "Midrasz". Jesli bedziesz mial ochote, napisz. Pozdrawiam serdecznie Bella
|
| |
|
10.01.2006
Próbuj traktować innych tak, jak chciałbyś być traktowany przez innych - a stwierdzisz, że to najkrótsza droga do zadowolenia w życiu..
Konfucjanizm
Mencius VII. A.4
Mędrzec nie ma własnych interesów, traktuje interesy ludzi jako własne. Jest uprzejmy dla uprzejmych, jest także uprzejmy dla nieuprzejmych - ponieważ cnota jest uprzejma. Jest wierny wiernym, jest wierny również niewiernym - ponieważ cnota jest wierna.
Taoizm - Tao Teh Ching, Rozdział 49
Co boli ciebie, tego nie czyń innym. Oto jest cała Tora; reszta to komentarze.
Judaizm
Talmud, Shabbat 31a
Nie rań innych w sposób, który jest tobie bolesny.
Buddyzm - Tripitaka, Udnana-varga 5.18
Dobra jest natura, która powstrzymuje się od czynienia innym tego, co byłoby niedobre dla niej samej.
Zorastrian
Wszystkie stworzenia są naszymi krewnymi, cokolwiek im czynimy, czynimy to sobie. Wszystko naprawdę jest Jedno.
Native American Black Elk
Żaden z was nie jest wierzącym, jeśli nie pragnie dla bliźniego tego, czego pragnie dla siebie samego.
Islam - Czterdzieści Hadith an-Nawawi - 13 |
| |
|
2.02.2006
Żyję szczęściem pokoju. Jest niewielkie, nie ma żadnych wymagań, prawie nie boli. |
| |
|
14.02.2006
Słyszę deszcz za oknem albo boli mnie serce. Nie ma jak Ci pomóc, ani mnie.
Zresztą - jestem zajęty - aż po pięty. Nie wiem, co to znaczy, nikt nic nie wytłumaczy - ale czy wszystko musi być rozsądne, jak np. przemówienia Busha, potrzebne, jak np. nowe wspaniałe bronie, i pożyteczne - jak np. ta wielość zdarzeń w polityce? Osobiście - jeżeli stękam, to z zachwytu nad niesamowitością wszechrzeczy. Zastrzał, artretyzm, i temu podobne - w ogóle nie dźwięczą.
Czy wspomnę, że po nocy mnie wzrusza
zapalenie wewnętrznęgo usza?! |
| |
16.01.2006 czas 21:32:20
Imię:
Misia
Treść przekazu:
Jestem zauroczona Twoją stroną, poezją, szczeroscią Twojej historii no i malarstwem pieknym, pelnym swiatla napawającym optymizmem i nadzieją. Moze to zabrzmi dziwnie, ale Gdy zobaczylam "Polskie lato" to poczulam jakby, namalowales moja wizję spelnienia - wlasnie na takiej górzystej lace pelnej sloóca i kwiatów chronilam się przed swiatem otulona i otulająca siebie miloscią. Dziekuje :)))
|
| |
16.01.2006 czas 02:41:31
Imię:
joanna bette
Treść przekazu:
czesc wiesiu, sto lat temu, odwiedzilam twoja strone, poczytalam, popatrzylam
|
|
16.02.2006
Pośrodku nocy budzi mnie pocałunek dnia,
żebym powiedział o miłości, tkliwości, przezroczystości poranka?
Hulaj, nieposkromiona duszo!
A szaman wewnętrzny podśpiewuje, że miłości brakuje.
A ja myślę,
że Ci się przyśnię.
Lepiej śpij nago,
o! |
| |
|
17.02.2006
Nie ma więcej nagrody niż tutaj. Ten oddech, teraz, jeszcze jeden, w muzyce głośników i sfer niebiańskich od początku bez końca. I jeszcze jeden. Rytm nagich gałązek zimy w wietrze, powiedzieć ci jeszcze? jeszcze jeden oddech. Czym zasłużyłem, pytam ciebie i w tobie nikogo, nikogo, że widzialny jest mi rytm gałązek i świateł? że słyszę melodie sensów w gąszczach nocy? Zrobiłem coś dobrego w poprzednich istnieniach? może jako ameba przyśniłem się bogu, i łaska niebieska z kutasa wszechrzeczy ciecze, czy niedorzecznie jako bazaltowa skała wywiodłem z siebie diamenty zasługi?
Widzialne, słyszalne, przedmiot podmiot doświadczenia od niechcenia, łaska niebieska podkładka na ziemi z pieska...
Hej, kto mi zaśpiewa - od księżyca do gałązek nieba? |
| |
|
18.02.2006
Bernt pyta, jak to się dzieje, ta otwartość w internecie - czy to ekshibicjonizm wewnętrzny? może kaczki łechtaczki? ślina tkliwości? brak czułości?
A ja mu mówię, że to najczystsze, wysublimowane - ę! Ę bywa różne, wiesz po sobie, ale musisz wiedzieć, że gdy raz zadźwięczy - robi się blisko tęczy.
Czarowne w mnogiej liczbie stękania, a filigranowa wprost Anja. |
|
Śnieg wysiaduje gniazdo
|
| |
|
20.02.2006
W zacnym wieku alleluja rządzi okay. Siąpi dotkliwie, deszczy się rzewnie. Zaśpiewa mi piosenkę wiatr. Nie wiem - się stało - uwolniony jestem od przyszłości. Jakby nigdy nic.
W kalendarzu zapisuję plany - dwa miesiące latem wakacje w Bretanii z wystawą i malowaniem - gdzie Van Gogh i Gaugin spędzali wakacje malując. Dobrze, Bob przyjedzie wybierze obrazy; nie mogę patrzeć na to, co zmalowałem. Taki-m krytyczny? ach nie! oglądaniem znudzony! A lekkie obawy jak sprostać eleganckiemu towarzystwu... wiesz, co wykombinowałem? Właśnie, z obrazami dołączę sztalugi, pakiety płócien białych i farby, warsztat. Znasz mnie? w towarzystwie jest zniewolenie, po trzech dniach spierdalam gdzie pieprz rośnie... Ale jeśli dnia pierwszego ustawię sztalugi, na nich białe płótno, obok farby pędzle paletę - to będę w domu... A w domu jestem, że do rany przyłóż!
Czyli jako jest z uwolnieniem - gdy kombinuję, ustalam terminy?
Wolny jestem zawsze, śpiewają deszcze, powtórzyć ci jeszcze?
Wolność nie jest w czasie. Wolność dotyka wieczności. Wracaj do siebie, nim dostaniesz mdłości. |
| |
22.01.2006 czas 23:44:56
Imię:
Aleksandra
Treść przekazu:
Witam! Z ogromną przyjemnością obejrzałam Pańską stronę. Jestem artystką grafikiem. Jakiś czas temu rozpoczęła się moja droga rozwoju duchowego a potem pojawiły się mandale. Robię je dla konkretnych osób z intencją. Tak przemieniła się moja droga artystyczna, z akademickiej w duchową. Dziękuję za tę stonę i życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam. Aleksadra Sieradzka
|
| |
22.01.2006 czas 20:42:33
Imię:
Katabatic
Treść przekazu:
Beautiful...
|
| |
31.01.2006 czas 17:22:51
Imię:
Amy Estelle
Treść przekazu:
Dear Sir: I would like to use the photo of one of your paintings, Moon Rise, on a leaflet to advertise a Full Moon Walk at Bosque del Apache National Wildlife Refuge. I am an amateur astronomer and volunteer at this refuge. YOu can check us out at friendsofthebosque.org We are located in central New Mexico. Your art is very moving. Regards, A Estelle
|
| |
06.02.2006 czas 20:53:28
Imię:
Mariola
Treść przekazu:
Cała stronka, którą obejrzałam z uwagą pomimo odniesień do przyrody i wszechświata jest dla mnie bardzo niepokojąca. To tak jakby w Pana duszy był pierwotny chaos, z ktorego zrodziła się ziemia. Jakby był Pan targany niepokojami i strasznymi wizjami, nad którymi trudno się zastanawiać podczas codziennych zajść. A wśród tego wszystkiego jeden cudny akcent - to te wiosenne frezje, ktore z zimowe wieczory są nadzieją na jakiś ciąg dalszy i na dalszy ciąg nadziei.
|
| |
11.02.2006 czas 19:42:01
Imię:
olivia
Treść przekazu:
Bardzo fajna strona.
|
| |
|
12.02.2006
Chcesz zobacz, co sądzą o mych wierszach (po angielsku piszę to samo, co po polsku):
"Wiesław,
The International Library of Poetry's Editors recently notified you of your selection to participate in The Best Poems and Poets of 2005 contest. You were one of a select group of poets chosen because of your exceptional talent and the artistic foresight displayed in your poetic writings. Our Editors were impressed by the wonderful poem you submitted for this monumental anthology series, and they truly believe that your poem was one of the best they have encountered. All of us here are confident that your unique talent and artistic vision contributed to the importance and appeal of this special contest. In recognition of your poetic achievement, you are now a member of an exclusive group of the "Best Poets" from all around the world. /.../
Sincerely,
Howard Ely
Managing Editor" |
|
|
16.02.2006 czas 12:48:39
Imię:
Beth
Treść przekazu:
Hello I create outfits for characters to wear in a game called The Sims. My outfits are published, at no financial gain to myself, on a web site called thesimsresource.com. I have to provide a preview picture showing the outfits so that visitors to the site can decide if they wish to download my outfits to use in their game. I was looking for an appropriate background for one of my preview pictures of dresses in earth tones and came across one of your beautiful paintings, Summer Land, which was perfect so I used this as the background. It was only when my fiance who has his own website saw this and gave me a row that I realised how bad this was and that I should ask your permission for using your work. I know I would be annoyed if someone used mine. So I was hoping that you would be kind enough to give me retrospective permission to use your painting - it's only been on the site for a few days. You can see it at http://www.thesimsresource.com/artists/*Bunny* - at the moment it's the second picture down on the left. I hope you will be happy to see your painting put to good use and I have given you full credit on the download pages. If you are not happy I will of course remove the pictures. Please let me know how you feel about this by writing in my own guestbook at the above URL. Best wishes, Beth
|
| |
16.02.2006 czas 10:41:10
Imię:
Michael Wiswell
Treść przekazu:
You're scope is impressive. My site is www.artifaex.com. Meine Duestche ist schlect. Ich fergesse alles. I do remember how to paint. I use golden ratio, do you?
|
| |
21.02.2006 czas 20:41:21
Imię:
Z.L.
Treść przekazu:
Very nice artwork. Your first painting creation was on my birthdate! December 8, 1975. :)
|
| |
25.02.2006 czas 11:10:14
Imię:
Biggy
Treść przekazu:
Halloechen, Wwwwwooooow.. Ich bin total begeistert. Welch schoene Bilder, da schwebt man auf viele sinnliche Farben, in eine wunderschoene Traumwelt... Lieben Gruss www.drive.to/Biggy
|
| |
27.02.2006 czas 16:47:40
Imię:
Sharon
Treść przekazu:
Hi, What kind of software did you use to create such beautiful mandalas? Thanks
|
| |
27.02.2006 czas 13:12:49
Imię:
Ryszarda
Treść przekazu:
Poraziło mnie. Siedzę teraz oniemiała i nie wiem jak mam wrócić do swojego życia. I po co ?
|
| |
14.03.2006
Nie pisuję do Ciebie, a świat nie robi się lepszy. Nie sądzisz, że z mego lub twego powodu? Fascynujące zdarzenia na wszystkich kontynentach, a nic nie niesie Ci otuchy. Taki Twój los, karma, czerezwyczajka!
Na mój nie narzekam. Alleluja się pleni po lewej i prawej, wyśpiewuje po bezdrożach i znaleziskach. Nie mogę przyznać Ci w niczym racji. Maleńkie prawdy, którymi się martwisz. Nic nie zmierza do końca, poza życiem, które się nie zliczy. Chociaż głośno - w twym przypadku - kwiczy. |
| |
|
15.03.2006
W chwilach błogiej bezczynności lubię sobie (tobie) wyobrażać, że jestem fotonem. Jak mam się teraz do czasu i wieczności? Jakie są prawdy do opłakania i fałsze do wybaczenia? Co z tą zasraną śmiertelnością? Powstaje foton, a nie ma końca - czy tak jest ze wszystkim?
Zwierza Ci się niemowa - nie wierzę w słowa. |
| |
|
18.03.2006
/... / Recently, I had the pleasure of reading the poetry that you have had published in the United States. I congratulate you on this grand endeavour, and propose to you that your singular talent and vision deserves appropriate international recognition as well.
For this reason, I have posted this letter to request your permission to include one of your favourite poems in Songs of Honour - a new poetry edition that is being distributed worldwide by Noble House . . . a collection of poetry that is perhaps unlike any you have ever seen /... /
Nigel Hillary
Publisher, Poetry Division, Noble House U.K.
Noble House Publishers, New York Đ London Đ Paris
Dzisiaj posłałem. Po angielsku piszę to samo, co po polsku - wiersze Ludzi. |
| |
|
20.03.2006
Dobrze, widziałem parę dni temu polskiego prezydenta w Berlinie - będzie z tej okazji o polityce... Wzruszaj się, jeśli Cię na to stać, albo zachwyć się sobą, gdy Ci to zwisa.
Znasz pana prezydenta? ja widziałem raz pierwszy - ani duży, ani kanciasty. Ochroniarze głowy wyżej. W mocarnych dłoniach parasolki - aby chronić jaśnie pana przed zgnilizną Zachodu. Dosłownie - przed nadpsutymi pomidorami i jajami - świeżymi przecie, bo gdzie w Niemczech zepsute! może tą ptasią grypą zarażone? Zauważ, żadnej aluzji do imion! Żadnego streszczenia mowy, za którą zgniłe jaja słuszne.
O, dzisiaj widziałem Busha ostoję demokracji (takiej, że postoję) i Łukaszenkę skazanego świeżo na dożywocie w fotelu. Szedłem po zakupy, myślałem rzewnie o Tobie! Tyle Twych narzekań przed paru albo parunastu laty - że rządzi w ojczyźnie-goliźnie Gówno.
Fakt.
Wybierasz i wolny Twój wybór, a teraz twierdzisz, że rządzi Łajno! Lubię abstrakcje, uogólnienia, uwielbiam postęp cywilizacji... ach, doceniam wolność!
Ciesz się - masz wolny i nieskrępowany konstytucjami gwarantowany wybór - między Łajnem a Gównem. Alleluja! Demokracja! |
| |
|
21.03.2006
Pierwszy dzień wiosny, jakże radosny!
Słońce świeci jakby się zbudziło. Llistonosz w południe przynosi paczkę kart pocztowych od mego wydawcy z Aurory, Holandia; karty podwójne, dużego formatu, LIFE i już po raz trzeci drukowany Pan Budda; najwyższa jakość, jakiej doznałem. I wreszcie jakieś honorarium.
Popołudniem rozmowy z Veronique; podekscytowana szkołą i pracami zarobkowymi, które się mnożą; statystka w filmie, kelnerka w spotkaniach przed mistrzostwami świata w Berlinie; albo w disco; dzielna jest córka i - skąd to się bierze? taka rozsądna! nie pije, nie pali, chłopca pierwszego ma prawie dwa lata i ani chybi będą z tego dzieci - ale rozsądnie, po studiach... We mnie tata - jak kantata.
Wieczorem piękny poemat pisze śle do mnie Tereska, łaska jej świeci niebieska. Cytuję tylko pierwszą strofę, gdyż nie pytam o pozwolenie:
Dzisiaj w krainie CISZY
Rozmowę prowadziłam.
Byłeś w Niej Pustką.
I ja też Nią byłam.
Błogość, Wolność i Miłość
Mną i Tobą była.
A iluzja...
No cóż................
Dalej sen swój śniła.
/.../
Tyle wszystkości na pierwszy dzień wiosny. I niepewność wieczorna - czy ja się broń boże czymś zasłużyłem? |
| |
|
Gniazdo jeszcze puste, ale niebo już jasne.
|
| |
24.03.2006 czas 21:25:50
Imię:
Andrzej Krężel
Treść przekazu:
Bardzo podoba mi się Pana malarstwo. To dla mnie prawdziwa przyjemnosc oglądac Pana prace. Pozdrawiam i zycze sukcesów. Andrzej
|
| |
|
25.03.2006
O dziesiątej wieczorem 16 stopni ciepła. Pierwszy raz w roku szeroko otwarte okna; tańczę, maluję w głośnej muzyce... Udało mi się w świętym uniesieniu zepsuć trzy obrazy... Nie lepiej pospać? |
|
26.03.2006
Dwa stopnie plus po pierwszej nocy bez mrozu, potworny deszczyk topi szarości zimowe, w pierwszej kałuży kąpią się wróbelki. |
27.03.2006 czas 13:03:04
Imię:
Marieke Blokland
Treść przekazu:
Especially my compliments on your "Time Grafitti" photo's. They're very inspiring and interesting; they move me - thank you for sharing these with the rest of the world! Marieke from The Netherlands www.bloknote.nl
|
|
28.03.2006
Niech Ci się nie wydaje, że mam własność. Trzy podkoszulki, trzy pary butów, jedna gwiazda przewodnia. Goły i wesoły! |
30.03.2006 czas 22:01:08
Imię:
Teresa
Treść przekazu:
Jestem zachwycona formą przedstawienia swojej glebi, swoich doznan, spotkan z Pierwszą Rzeczywistoscią - Bogiem! Wspaniale. Jestem na etapie dotyku Boga i probuje przekazac to slowami. Malarstwo pelne tajemnic a rownoczesnie otwarcia sie przed tymi, ktorzy podobnie odbieraja ten swiat i Jego Stworce. Gratuluje i pozdrawiam. teresa
|
30.03.2006 czas 01:35:53
Imię:
Ruben Arjona
Treść przekazu:
Hello, I am a Mexican Church Minister. I think your "here and now" is fascinating. I was looking for a cross that would affirm the importance of faith for our present life. Could I use your cross for my Holy Week Church bulletin? Thanks.
|
31.03.2006 czas 12:43:36
Imię:
Artur
Treść przekazu:
Bardzo fajna stronka, sprowadził mnie na nią czysty przypadek. Przypadła mi do gustu twórczość autora i myślę że spędzę tutaj jeszcze mnóstwo czasu zwiedzając zgromadzone tutaj rarytasy ;-) Pozdrawiam !
|
|
04.04.2006
'NO DIRECTION HOME', Bob Dylan, dwa dyski DVD, bardzo bogata historia, film z tłem wczesnych lat sześćdziesiątych. Historia Dylana do 25 roku życia, kiedy to ma wypadek motocyklowy i przez następne 8 lat nie koncertuje.
Inny film wczoraj z całą kompanią, a dzisiaj z Veronique; zapewne obejrzę po raz trzeci wkrótce. Alejandro Jodorowsky i 'SANTA SEGRA'. Intensywność obrazu i muzyki oszałamiająca - za drugim razem skapowałem też o co idzie. Wybitne arcydzieło. Cyrkowy musical życia miłości śmierci wiary zdrady nadziei - niewiele dialogów, ballady i muzyka, pantomima mistyczna i teatr okrucieńatwa. Nasza kopia filmu została poddana cenzurze - sceny vaginalne i genitalne rozmywają się w pikslach, krew natomiast płynie obficie, ponieważ jest święta; święta krew - tak brzmi tytuł po polsku. Ciekawe, trzy główne role męskie grają Jodorowsky. Synowie reżysera? |
|

Pierwsza pełnia wiosną.
|
07.04.2006 czas 07:58:09
Imię:
Rabia al-Adawiyya
Treść przekazu:
Salaam, A wonderful place I drop into. Shukran! Rabia
|
| |
13.04.2006 czas 01:33:43
Imię:
Katrin
Treść przekazu:
Your black and white graphic pieces are gorgeous..
|
| |
13.04.2006 czas 01:38:50
Imię:
Katrin
Treść przekazu:
I meant original paintings on paper in palette knife technique... beautiful.
|
| |
|
19.04.2006
Tyle radości w krzakach doczesności! Zapraszają do Las Vegas!
Dear Wiesław,
I would like to inform you of your nomination as Poet of the Year for 2006, and to personally invite you to read your poetry at the single largest gathering of poets in history, where you will be formally inducted as an International Poet of Merit and Honored Member of our Society for 2006-2007.
Your induction will take place July 20-23, 2006, in the entertainment capital, Las Vegas, Nevada, during the 20th Anniversary International Society of Poets Convention and Symposium.
You will also be honored with two separate and very special awards for your poetic achievement at special ceremonies throughout the weekend. /.../
Come join your fellow poets and bring your friends and family to Las Vegas, Nevada, July 20-23, 2006, for an incredible weekend and the poetic event of the year! /.../
Sincerely,
Steve Michaels
International Society of Poets
Convention Chairperson
W Berlinie jeżdżę na gapę, a Nevada - to nie wypada...
Co się dzieje, kiedy dwie czarne dziury kolidują ze sobą? |
|
|
|
Cierpię na panie w średnim wieku. |
| |
20.04.2006
Komu zbawienie albo śpiewanie, komu kosmiczne rozkwitanie?
Mam dla ciebie miejsce, gdzie spotyka się ciało i chciało, dusza purusza, dwa krzaki cudaki.
Komu się udał zawrót głowy na karuzeli historii, siedem horyzontów, dwanaście sezonów w nadobłocznym skwirze? |
| |
|
Pierwszy kwiatek tej wiosny
|
| |
23.04.2006 czas 08:00:29
Imię:
MichŤle Sato
Treść przekazu:
Congratulations for yours beuatiful art - I enjoyed very much. kisses from Brazil Cuiabae, Mato Grosso MichŤle Sato
|
| |
06.05.2006 czas 18:16:09
Imię:
Małgorzata Stepnowska
Treść przekazu:
Piszę pracę licencjacką na temat powrotów do "kraju lat dziecinnych" w literaturze. Chciałabym bardzo Pana prosic o zgodę na wykorzystanie reprodukcji Pana obrazu pt. "Dzieciństwo" w mojej pracy dyplomowej jako kontekstu. Ze wszystkich obejrzanych przeze mnie dzieł malarskich obraz "Dziecióstwo" najbardziej odpowiada badanemu przeze mnie ujęciu. Podjęłam próbę jego interpretacji. Sądzę, ?e wyszła pomyślnie. Będę bardzo wdzięczna, je?eli wyrazi Pan zgodę na wykorzystanie wspomnianej reprodukcji. Chciałam równie? prosiś o przesłanie na podany adres e-mail kopii obrazu w większej rozdzielczości. W obecnym stanie nie mozna go wydrukowaś. Zale?y mi, ?eby dołączyś reprodukcję do pracy jako dowód przedstawionych hipotez.
|
| |
06.05.2006 czas 18:29:00
Imię:
Małgorzata Stepnowska
Treść przekazu:
Jest to dla mnie bardzo ważne. Proszę o szybką odpowiedź, ponieważ 30 maja upływa temin oddania mojej pracy recenzentowi. Z poważaniem Małgorzata Stepnowska
|
| |
06.05.2006 czas 14:17:12
Imię:
Anna
Treść przekazu:
Po smierci męża chodzilam po Internecie szukając czegos na nagrobek. Zupelnie przypadkowo weszlam na Pana strone. Znalazlam to czego szukalam, ale niestety nie moge tego zrobic, ale mysle, ze moge to miec. Jestem oczarowana obrazem "W imie ducha" W jaki sposob moge go nabyc????????? Bardzo prosze, goraco i z calego serca. Wszystko jest teraz dla mnie szare i bez znaczenia, a patrzac na ten obraz na ekranie monitora usmiecham sie..... nawet nie potrafie wyrazic tego co czuje. Czy moge prosic Pana o odpowiedz? Z wyrazami szacunku Anna Cz.
|
| |
14.05.2006 czas 19:07:00
Imię:
vintarr
Treść przekazu:
jest Pan genialny. Nic wiecej do dodania.
|
| |
16.05.2006 czas 21:25:04
Imię:
kasia
Treść przekazu:
Moj Drogi Wiesku! Wpisuje sie tu, bo nie mam innego łącza do Ciebie..Tyle zmian, tak dawno od ostatniego razu...Lezka sie zakrecila w oku, gdy zobaczylam ta Twoja strone, to wszystko takie bliskie i znane...Oj, usiadlabym z Toba i pogawedzila. Wiesz, bede na chwile w Berlinie w przyszlym tygodniu, czy moge Cie-Was odwiedzic, jesli bede miala mozliwosc??? Caluje i do niebawem. Trzymajcie sie. Kasia.
|
| |
16.05.2006 czas 19:42:30
Imię:
Mary
Treść przekazu:
Please check ebay seller advanceantique6688 - a chinese seller who has taken your image "Summer Land" and is offering it for sale. You should notify Vero at Ebay. Mary (memartz on ebay)
|
 |
17.05.2006
Nie latam po internecie, lecz po Kreuzbergu przecie... Nie interesuję się polityką, raczej erotyką, bowiem wiosną dopada cygańska choroba, czyli pyta stoi i jeść się chce... Tyle liryczności.
Wczoraj - emaile z Kanady, Nowej Zelandii, Japonii - artyści informują mnie, że na eBay - powyższe ostrzeżenie - chińczyki... Sroka sra na złodziei z wysoka - się nie przejmuję.
Weronka mówi: - Tatuś, ciesz się, oni też myślą, żeś genialny, jak wczoraj vintarr w książce gości...
Jest solidarność w internecie, ludzie piszą, znają wisarts kochają obrazy, troszczą się. |
| |
|
Widzisz kwiatki wiosną? to zobacz! |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
6.06.2006
Doradza mi ciocia Genia?
- Nie masz nic do powiedzenia? kup se trąbkę do pierdzenia! |
| |
10.06.2006 czas 00:40:16
Imię:
Whit
Treść przekazu:
um... i'm not really sure what this says..i'm guessing comment in english but i love ur drawings of the faces and i hope u can read this. :)
|
| |
24.06.2006 czas 17:14:06
Imię:
Hellen
Treść przekazu:
This site gets better all the time. Great work.
|
| |
26.06.2006 czas 23:56:38
Imię:
Ivan
Treść przekazu:
Hello! Your webmaster cool! My respect! Ivan van
|
 |
26.06.2006 czas 18:17:02
Imię:
Ivan
Treść przekazu:
Hello! Your site is great! Ivan Dummy
|
| |
28.06.2006 czas 20:12:10
Imię:
gurmeet
Treść przekazu:
wisart.com is a very very beautiful site in the art line. im very impress for see ur computer graphics images. i really surprised. ur amazing sir wonderful. im a computer graphic artist/designer in india and i have done many graphics exhibitions in various indian states. but ur work is amazing. if ur free for any time pls sent the mail for me. i have done lot of works in computer graphics if u see i can sent for u via mail. waiting for ur mail sir gurmeet from india
|
 |
28.06.2006 czas 00:19:44
Imię:
marius
Treść przekazu:
ok! bardzo wiele dobrych prac nad którymi trzeba zatrzymac sie na dluzej i odnalezc sens istnienia i przemijania serdecznie pozdrawiam zycze owocnych prac pelnych ducha z powazaniem Marius
|
| |
29.06.2006 czas 00:53:18
Imię:
MOHAMMAD
Treść przekazu:
It's very nice site I wish you the best . Mohammad.D AL Twaijeri SAUDIA ARABIA
|
| |
03.07.2006 czas 00:10:10
Imię:
Ula
Treść przekazu:
"Nie biegnij za szybko przez zycie, bo najlepsze rzeczy zdarzaja sie nam wtedy gdy najmniej sie ich spodziewamy". Wlasnie sie ZDARZYŁES. Zatrzymalam sie w srodku zagonionego zycia i zobaczylam... Chcialabym Ci o tym napisac.
|
| |
06.07.2006 czas 09:04:18
Imię:
Wii Smith
Treść przekazu:
Thanks God there is everything I need on your site! Good for You!!!
|
| |
08.07.2006 czas 06:04:45
Imię:
Lisa Rose La Saga
Treść przekazu:
:) i really love this work~
|
| |
12.07.2006 czas 03:09:17
Imię:
Dorian Gray
Treść przekazu:
Boze, czemu ja nie mam tylu pieniedzy, zeby kupic sobie choc jeden Panski obraz. Rewelacja. Jestem powalony, jak to sie teraz mawia.
|
| |
20.07.2006 czas 08:12:29
Imię:
tony Miller
Treść przekazu:
Best I've ever seen!
|
| |
20.07.2006 czas 15:14:41
Imię:
Vero
Treść przekazu:
Tatus jak sie masz? ide zaraz na plaze...ich rufe dich heute abend an und sag dir was es so neues gibt...kocham ciebie 1000 caluskow!
|
| |
21.07.2006 czas 08:10:58
Imię:
Jurek
Treść przekazu:
I'm shocked how cool it is! try yourself! wisarts.com !!!
|
| |
21.07.2006 czas 20:54:41
Imię:
Ted
Treść przekazu:
this website may be useful for everyone!
|
| |
25.07.2006 czas 16:04:14
Imię:
Arthur
Treść przekazu:
Best I've ever seen!
|
| |
27.07.2006 czas 07:16:09
Imię:
Mss. Ohmonek
Treść przekazu:
I can see a real work and patience of webmaser. Nice site!
|
| |
16.08.2006 czas 11:54:16
Imię:
Marcin
Treść przekazu:
Wiesiu, serdecznie dziekuje za bardzo mile spotkanie (: mam nadzieje ze czerwone masci, ktorymi sie tak szczodrze poczestowalismy sprzyjaly bezpiecznym spacerom i Sercu (: ... dziekuje za hasla, tytuly i nazwiska - to poczatek Bilblioteki... (: ...w tlumaczenia Mistrzow na Twojej stronie wlasnie sie wczytuje... (: pozdrawiam serdecznie, bardzo serdecznie Weronike (: - do nastepnego spotkania - mam nadzieje, bardzo wkrotce... (:
|
| |
2.08.2006
Jadę jutro do Warszawy, niech los mi będzie łaskawy!
a dla Ciebie wiadomość: straciłem mail-box, korespondencję pięciu lat, książkę adresową. Nie mogłem/nie mogę napisać/odpisać. |
 |
 |
 |
 |
26.08.2006 czas 08:53:58
Imię:
Diane Ekstrand
Treść przekazu:
Thank you for putting your works and words on a site that I enjoyed viewing. I did not know of you or your art until bumping into your site by accident. A very happy accident. Thank you, you inspire me. Anchorage, AK, usa
|
 |
|
 |
|
26.08.2006
Przywiozłem parę setek fotos z Polski i mnóstwo wrażeń. |
|
A oto, kogo spotkałem w podróży: |
|
|
w Warszawie najstarsza siostra Halusia - przejęta życiem i śmiercią w rodzinie; jej mąż Wiesław; |
 |
| |
 |
po godzinie jedziemy w lubelskie,
siostra Tesia przejęta: umarł mąż Henryk,
prawda, w dzieciństwie był mi jak starszy brat; jutro pogrzeb. |
| |
|
Reaguję na przyjazd do kraju zatruciem - kompletna zmiana odżywiania - i nie widzę całej żywej rodziny na pogrzebie Henryka - zwolnienie lekarskie! zapewne niektórych nigdy nie zobaczę...
Ale nie jestem sentymentalny, jeżdżę rowerem po okolicach dzieciństwa - i pokazuję je mojej kamerze,
|
|
|
domek rodzinny dzieciństwa |
| |
|
piję wino z siostrą Hanią, |
|
|
|
|
wraz z Andrzejem jej mężem jezdzimy do Lublina i Kazimierza nad Wisłą. |
|
Znasz moją Galerię 50 centów, gdzie pokazuję portrety żebraków?
Zajęty życiem albo zakłopotaniem - nigdy nie próbowałem tego zajęcia. Aż do dzisiaj!
Siedzę w kamiennej dziupli, wyciągam dłoń. Widzisz? na dłoni już parę złotych... |
|
 |
 |
I jeszcze Andrzej i Kuba z synami. |
| |
|
|
Poznaj Kazika!
pół wieku temu mieliśmy kontakt przez kabelki kondensatory oporniki - bowiem obaj majsterkowaliśmy w radio-elektronice,
dziś kontakt jest bezpośredni, krótki i treściwy... idzie o sens i radość życia! |
| |
 |
Poznaj Marcina!
to syn Hani mnie gości w Warszawie, pijemy czerwone wino, chodzimy po Starym Mieście. |
| |
|
Odwiedzam Jarka, który nasłuchuje szmerów uniwersum, |
|
gdy Ździch je moduluje śmiechem, |
 |
|
a ja patrzę na dachy Warszawy;
kiedyś tu żyłem, dziś tylko chwilowo, ale też na całego. |
|
|
| |
|
|
 |
|
| |
|
14.09.2006
Dziś o pożytkach niewiedzy...
Odwiedzają mnie przyjaciele i opowiadają cuda-niewidy - o świecie, polityce, przeszłości, przyszłości, kulturze albo jej braku. Uszy mam pełne aż po pachy!
Zostaję sam, patrzę na słoneczne miasto. Wiem, że nie wiem. Jakże to uwalnia - od opinii, przekonań, wiary.
Któregoś dnia będzie czysta obecność, myślę, i cieszę się niewiedzą. |
 |
14.09.2006 czas 15:12:10
Imię:
Mamzeluk
Treść przekazu:
jak to dobrze, ze jest ktos taki jak ty, ktos kto pojmuje czlowieczenstwo i tworzy sztuke, która przemieni ten swiat - Mamzeluk
|
| |
14.09.2006 czas 15:25:06
Imię:
Jonny
Treść przekazu:
Art is the door out of here into a better world
Jonny
|
 |
 |
| Lato i pełnia |
Warszawa, ulica Brzozowa |
| |
14.09.2006 czas 09:12:45
Imię:
Joanna
Treść przekazu:
Umiescilam na moim blogu Schwarzes Loch, ale oczywscie z linkiem do Paóskiej stron. Dziękuję za .. kolory i Pozdrawiam Joanna
|
| |
20.09.2006 czas 23:47:57
Imię:
Aleksandra
Treść przekazu:
Szukając mandali znalazłam tłumaczenie Avadhoota Gita. Dziękuję
|
| |
20.09.2006 czas 23:01:26
Imię:
kroljacek
Treść przekazu:
dzieki za panska stronke bylo mi milo pogladac poczytac pomyslec tx
|
| |
20.09.2006 czas 18:29:41
Imię:
marzena
Treść przekazu:
zachwyciłam się tym czego dusza moja doświadczyła od Ciebie - dzięki Tobie, Twojej Twórczości - dziekuje, pozdrawiam i zycze dalszego wzrostu na drodze, ktora idziesz
|
 |
21.09.2006
Siostra kolczastego drutu pisze list z pokoju,
który nad nią panuje.
Są w nim niedopowiedziane słowa, marzenia pomyślane kącikiem oka, zaufanie i współodczuwanie. Jej łódka
bez lęku dopływa do skraju nocy,
śmierć zdaje się łatwa. |
| |
23.09.2006 czas 13:55:45
Imię:
aztec
Treść przekazu:
Wiersze tafiają do mnie ...jesteś w nielicznym i zaszczytnym gronie ludzi, którzy mają coś ciekawego do powiedzenia. Pozdrawiam gorąco i zapraszam do lektury oraz pobierania plików (Tomiki Poetyckie - PDF) z naszego Literackiego www. http://www.knowacz.prv.pl
|
| |
26.09.2006
Prezydent Bush mi wmawia, że żaba ma sierść. |
| |
28.09.2006 czas 22:07:33
Imię:
Iven
Treść przekazu:
Interesting site! Thanx! Where there is argument there are idiots. The wise man gives his wisdom little by little and if it is not accepted, becomes silent.
|
| |
28.09.2006 czas 23:07:18
Imię:
Pozda
Treść przekazu:
TERRIFIC SITE! If we find peace in ourselves we will be at peace witth heaven and earth... We must not be attached to things inside time, but to things that are out of time. We have to work for out of time.
|
| |
16.11.2006 czas 22:30:47
Imię:
Horvath Marianne
Treść przekazu:
Hallo! Ich haette in ihrer Website "versinken" koennen. Einfach wundervoll. Wie koennen sie Bilder haben, von denen ich dachte, sie waeren nur in mir???
Ich wuerde das Bild "sunshirt" gerne auf meiner Website verwenden. Darf ich? Was muss ich tun? Ich bin Psychotherapeutin. Poesie und Maerchen - sind mein Thema in der Schreibwerkstatt Evtl. auch als Titelseite eines geplanten Gedichtbandes "Seelenklaenge". Das Bild ist so "oeffnend" ich koennte mir kein besseres vorstellen fŁr diesen Zweck! Ich wuerde mich freuen von ihnen zu hoeren! In jedem Fall, aber meine Hochachtung!!!!!!!!!!!!!!!!! Liebe Gruesse Marianne Horvath
|
| |
03.12.2006 czas 13:11:56
Imię:
Robert
Treść przekazu:
Wlazles mi do glowy p.Sadurski.To czarna dziura?Jestem na wisarts od 7-miu godzin. Huragan mysli, grad pytan, cisza odpowiedzi. Wiem, wiem, wszedlem na wlasne ryzyko. Musze sie z tym przespac.
JA TU JESZCZE WROCE!!!
|
| |
08.12.2006 czas 13:21:23
Imię:
kamila
Treść przekazu:
Witam calkiem przypadkiem, a byc moze jednak nie?...trafilam na Panska strone... niesamowite, nie... nieziemskie, hm czasem takie jak... nieskonczonosc, uwielbiam nieskonczonosc, chce sie w niej zatopic ale nie potrafie, to tak jak niebyt... szukalam mandali i tu trafilam, potem brama slonca i obrazy, i kolory te cieple sloneczne zólcie czerwienie, i mroczne, i ksztalty, fraktale, prawie odlecialam... tak naprawde to brak mi slów, zadne slowa nie sa w stanie wyrazic tego co czuje dusza w pewnych momentach, a momentów jest mnóstwo i kazdy inny, i to mnie wlasnie boli, choc z drugiej strony czuc, tak móc czuc ponad, czuc to co druga, bliska osoba bez uzywania sów, tylko mysli ponad mysli, taka jednosc, wspólgranie wspólzycie i przestrzen... Pozdrawiam
|
| |
11. 12. 2006 20:22:48
Imię:
Agnieszka G
Treść przekazu:
Ślę pozdrowienia z czwartego piętra starego budynku gazetowego! Budynek przystrojony świątecznie, choć jak dla mnie trochę nędznie jak na TAKĄ firmę.
Wybacz, ale wpadając na Twoją stronę w necie, mam trudności z powstrzymywaniem się przed pisaniem do Ciebie... Kilkakrotnie nie wysyłałam moich pozdrowień... ale dziś muszę. Jest ciepły grudzień. Twoje foty zniekształconego przez przyrodę betonu bardzo przypominają nasze zniszczone poznańskie ulice. Co prawda człowiek idą tymi ulicami zwraca wiekszą uwagę, by nie przenieść dalej psiej niespodzianki, niż na niezwykłość złamanych płyt chodnikowych. A samotnie rosnące wśród kamienic drzewa teraz wyglądają tak smutno. Bezlistne, gołe, stoją tylko po to, by wróble i gołębie miały widok z góry. Takie drzewo oblane wokół betonem stoi po drugiej stronie ulicy, naprzeciw mojego biurowego okna.....
Jest już ciemno za oknem przykrytym biurowymi żaluzjami. Czuję się jak we więzieniu! Nawet nie wiem jaka pogoda jest na zewnątrz. I brakuje mi słońca. Nienawidzę tego okresu w przyrodzie. Gdy wychodzę do pracy jest ciemno, gdy wracam jest jeszcze obrzydliwiej. Brakuje mi sily, witalności, chęci do czegokolwiek i nie zmienią tego wesole piosenki netowego radia. Od jakiegoś czasu nie cieszą mnie święta gwiazdkowe. Zaczynam robić rachunek sumienia. Kolejny stracony rok. W moim domu niewiele się zmieniło: nadal niewykończone mieszkanie, nadal brak schodów, nadal pomieszczenie, które mialo być naszą sypialnią jest tylko zbiorowiskiem niepotrzebnych, historycznych, mniej lub bardziej.... i ten niezagospodarowny "wkrótce nowy" pokój mojego syna. Zwyczajne życie, pogoń za kasą i coraz mniejsze potrzeby, byleby pokazać innym, że wcale nas to nie martwi, że wystarcza... Kłamstwa wobec innych są często usprawiedliwone, przynajmniej do czasu, gdy oni w nie wierzą. Ale jak okłamywać siebie i być zadowolonym?
Po raz kolejny czytałam książkę o van Goghu. Nie maluję tak, jak on. Choć lubie patrzeć na reprodukcje, na ślady pędzla.... jedno mam z nim wspólne - od kilkunastu lat choruję na epilepsję... Gdzieś przeczytałam, że podczas dziwnych stanów uniesienia (ponoć napadów epileptycznych) potrafił tworzyć przez wiele godzin swoje obrazy. Chyba można powiedzieć, że był szczęściarzem. Ja nie mam takich uniesień, za to dzień następny to zwykle migrena gigant, niesmak w ustach i obolałe cialo. Bynajmniej nie mam ochoty na trzymanie pędzla, a gdy już trafię do studia, to grafiki reklamowe są beznadziejne, bylejakie, najchętniej robię ramki z licytacjami, powstrzymując się się przed zamknięciem oczu na dłużej, by nie dopuścić do drzemki na stanowisku pracy. Zdarzyło mi się to raz, było mi glupio, bo mialam napad epi w nocy, ale twardo przybyłam na posterunek i... mój wtedy szef chciał mnie bic po twarzy, a koleżanka utopiła by mnie w szklance wody... a później odnosili się do mnie jakoś dziwnie, jakbym była nosicielem choroby zagrażającej całej ludzkości. Przeszło im albo zapomnieli, może się przyzwyczaili, ale co przeżyłam, to moje. Czułam się jak to drzewo, niby w towarzystwie, ale wyalienowana w tym wielkim budynku...
Prace Vincenta wciągają, gra kolorów fascynuje, miasto nocą jest jak z bajki,.... to samo czuję przy Twoim Lecie. Jednak w momencie chwytania za pędzel z drobnych punktów, ktore początkowo z namaszczeniem nakładam na tekturę robią się coraz większe plamy, dłuższe, wolniejsze. A barwy na palecie wciąż mnie oszukują. Na PeCecie jest mi łatwiej: mniej cyanu, więcej magenty, trochę blacka i jest kolor. Paleta na sobie ma mnóstwo akrylu, a ja wciąż niezadowolona, zniecierpliwiona pytam się w myślach, dlaczego w życiu nie ma funkcji "ctrl z"? Czy Tobie też się to zdarza? Ostatnio poziom mego samoniezadowolenia osiągnął zenitu - było mnie stać tylko na zamalowanie poprzednich obrazów. Mam nowe pomysły, ale cały czas brak mi odwagi na wyciągnięcie farb. Nie wiem, na co czekam? Do kolejnej wiosny? Do....
Za 2-3 godz. dowiem się, jak wygląda Berlin w grudniowe wieczory. Mój syn ze swoimi kolegami wraca z koncertów w Niemczech. Tęskniłam za nim do tego stopnia, że moje pomysły zaistniały jako szybkie szkice. Może kiedyś przeniosę je pędzlem na tekturę, albo podobrazie.... To dziwne, że miłość do syna zbierającego po świecie swoje przyszłe wspomnienia budzi we mnie nowy stan - stan odrętwienia nie pozwalający mi na wykrzesanie z siebie czegokolwiek. Maluję drzewo na pustyni, albo rzekę znikającą "gdzieś".... Miałam tyle wolnego czasu i nic.... Dobrze, że już wraca. Następny weekend też chłopaków nie ma w Polsce. Ale przyszły tydzień będzie pachnial orzechowymi ciastkami z nadzieniem rumowym i smakował pierogami z kapustą. Czy Ty też tak celebrujesz ten czas? Gwiazdkowy.
Wybacz mi moje opowieści. Nie wiem, skąd tyle odwagi we mnie, by do obcego człowieka pisać o sobie, ale gdy patrzę na Twoją fotkę, to czuję się jakbym Cie znała... kiedyś.... Twoje obrazy są mi tak bliskie. Nie pytaj, dlaczego? Nie znamy się osobiście, a ja już Cię lubię.
Możesz czuć się bezpieczny. Nawet jeśli uważasz mnie za chorą psychicznie (moja matka uważa, że epi to taka choroba), to dla Ciebie jestem zbyt dalekim obiektem. Nie pojadę tylu kilometrow, by Cię napastować niedorzecznymi pytaniami.
Pozdrawiam Cię.
Dobranoc!
Agnieszka
|
| |
23.12.2006 czas 01:46:09
Imię:
josefina pacheco
Treść przekazu:
Lieber Wis, ich besuche deine web Seite noch einmal, und ich fuehle mich inspiriert fuer den Kampf aller Tage. Ich hoffe Dir eine so Wunderbare Weihnachten wie deine Bilder! Liebe Gruesse aus Mexiko, Josefina
|
| |
27.12.2006
Jakie to pogody! Trawa w parku usiana kwitnącymi stokrotkami, kwitną białe maki, bzy... |
| |
29.12.2006 czas 16:48:06
Imię:
Ivan
Treść przekazu:
Interesting site. Great work. Thanx!
|
| |
30.12.2006
Rok kończy się w słonecznych blaskach i szybkich chmurach, ciepło, jak jeszcze nigdy przedtem. Byłem kiedyś w Toskanii o tej porze roku, zdumiony kwitnieniem zimowym. Dzisiaj zdumiewam się wszystkim.
Z okazji Nowego Roku życzę Ci łezki szczęścia w kroku!
|
| |